No właśnie, czy warto? Czy rzeczywiście japończyk lepszy jest od znanego ze swej solidności auta zza Odry? A może jednak francuskie auta nie są aż tak złe jak to przedstawiają niektórzy ich użytkownicy?
W pierwszej części wpisu „Czy warto sprowadzać używane japońskie samochody” zastanawiałem się nad kilkoma aspektami sprowadzania aut spoza Polski. Jak wiadomo – kupowanie od większości handlarzy może być bardzo trudne i ryzykowne. Wystarczy porównać ceny na allegro i na mobile.de, o którym również wspominałem w ostastnim wpisie (ceny na allegro to w dużej części same „okazje”, które jednak z czegoś muszą się brać).
Jak więc zabrać się za szukanie auta z mobile.de lub z innych serwisów zachodnich? Otóż pierwsza rzecz to to, że powinniśmy być pewni tego , co chcemy kupić. Znając model, silnik na jakim nam zależy, wersję karoserii i wyposażenia naprawdę dużo łatwiej jest zawęzić kryteria wyszukiwania. Cały czas może się zdarzyć, że w efekcie system ogłoszeniowy wyrzuci nam kilkaset lub w przypadku bardziej popularnych modeli nawet kilka tysięcy ogłoszeń, niemniej jednak będą to już tylko te auta, które nas interesują, bez zbędnego zastanawiania benzyna czy diesel. Dość istotną sprawą jeśli chodzi o wyszukiwanie jest określenie tego czy bierzemy pod uwagę również auta uszkodzone czy też tylko auta nieuszkodzone bez jakichkolwiek usterek. Polecam oczywiście takie, które tych usterek nie mają, w przeciwnym wypadku może się okazać, że kupimy auto, którego naprawa przekroczy nasze oczekiwania i nasz budżet.
Bardzo ważną sprawą w poszukiwaniu auta jest moim zdaniem zaznaczenie opcji o wyłączeniu firm handlujących z procesu wyszukiwania. Jeśli mamy taką możliwość i jesteśmy w stanie znaleźć auto nie przez firmę – handlującą tylko z pierwszej ręki – powinniśmy kupić od pierwszego właściciela. Jak już wcześniej pisałem nawet Niemcy zdarza się, że próbują oszukiwać i zmieniają przebieg ew. zmieniają zeznania jeśli chodzi o szczegóły związane z danym autem. Dlatego właśnie bardzo zachęcam do szukania auta od pierwszego właściciela.
Jak już auto znajdziemy to musimy je kupić. I tu może nastąpić problem następujący – jak to zrobić aby sprzedający nie sprzedał auta w czasie, kiedy my własnie po nie jedzemy te 1500 lub 2000 km.
Jak to zrobić i na co uważać dowiecie się Państwo w następnym odcinku z cyklu „czy warto sprowadzać…”.
Tymczasem pozdrawiam i życzę udanych zakupów bo wiosna już prawie w pełni i wyjazdy za miasto są coraz bardziej atrakcyjne…
Lancia Kappa SW 2.4 TDS to samochód z dieslem, który jednak okazał się dość słabą jednostką napędową w porównaniu do innych silników, jakie montuje się w samochodach tej marki. W Kappie pięciocylindrowy silnik o pojemności 2400 cm3 osiąga moc 126 KM, ale mimo wszystko wystarcza to do tego, by jazda Lancią sprawiała rzeczywistą przyjemność. Drugim… Czytaj dalej
O niemieckich samochodach mówi się zwykle, że jest jeśli nie najlepsza, to na pewno bije sporą część rynku motoryzacyjnego na głowę. Prawda czy fałsz? Czy rzeczywiście wystarczy kupić jakiekolwiek niemieckie auto, by mieć gwarancję wysokiej jakości i niezawodności?
Za używanego, kilkuletniego Seata Toledo trzeba będzie zapłacić około 20 tys. złotych plus opłaty rejestracyjne oraz ewentualne koszty naprawy, które w przypadku samochodów używanych zdarzają się bardzo często. To dużo czy mało? Jeśli samochód nie był przesadnie eksploatowany przez poprzednich właścicieli oraz był regularnie serwisowany, można się spodziewać, że po kilku latach… Czytaj dalej
Kto szuka porządnej, rodzinnej limuzyny bez konieczności dużych nakładów finansowych, z pewnością zainteresuje się Volkswagenem Passatem albo konkurencyjnym Oplem Vectrą C. Oba samochody są tej samej klasy, a ich cena jest bardzo zbliżona. Uwzględniając wyposażenie i stan techniczny, sześcioletniego Passata lub Vectrę można kupić za mniej więcej 34-40 tysięcy zł. Czym… Czytaj dalej
Audi A5 to chyba najładniejszy model tej marki, chociaż konkurencji mu nie brakuje. Mimo że od premiery Audi A5 minęły cztery lata, auto wciąż zachwyca swoim nowoczesnym i drapieżnym designem. Pierwszy rok obecności na rynku przyniósł sprzedaż 20 tysięcy egzemplarzy, potem było już tylko lepiej – w 2010 roku sprzedano łącznie… Czytaj dalej
Volkswageny tradycyjnie od wielu lat uchodzą za samochody może i bez fantazji, ale za to solidnie wykonane. Passat jest autem, którego nie powstydziłby się i młody kawaler, i stateczna rodzina, jak i sędziwy emeryt. Volkswageny Passaty nie należały nigdy do samochodów zachwycających swoim wyglądem, ale niezmiennie cieszą się dobrą opinią i… Czytaj dalej | 2 Comments
Alfa Romeo 159 wyróżnia się swoim nadwoziem na tle innych limuzyn klasy średniej, a przy tym używane egzemplarze są całkiem tanie na tle konkurencji. Czy jednak w ogólnym rozrachunku opłaca się wydać mniej na używane auto tej marki?
Poprzednik modelu 159, Alfa Romeo 159, zadebiutował w 1997 roku… Czytaj dalej
Kanciasty VW Passat B2 zakończył swój żywot w 1988 roku, jednak w Chinach jego produkcja trwa do dzisiaj, chociaż samochód ten sprzedawany jest w Azji pod nazwą Santana. Jednak w Europie poczciwego Passata B2 można spotkać tylko u miłośników wiekowych samochodów, choć trudno uwierzyć, że toporna sylwetka starego Volkswagena mogłaby kogokolwiek jeszcze zachwycić… Czytaj dalej | 1 Comment
Japońska Toyota od bardzo dawna uważana jest na jedną z wiodących marek na świecie. Jej samochody to gwarancja wysokiej jakości i niemal w każdym rankingu motoryzacyjnym w czołówce najbardziej niezawodnych aut znajdzie się jakiś model Toyoty. Szczególnie dużym uznaniem cieszy się model Avensis, który w 1997 roku zastąpił inną legendę tej… Czytaj dalej | 1 Comment
Bazą wyjściową do projektu Volkswagena Corrado był Golf II. I chociaż Corrado nie jest najmłodszym samochodem, wciąż warto w niego zainwestować, bo osiągi i właściwości jezdne utrzymują się na dobrym poziomie. Ponieważ zaś auto przestało być fabrycznie produkowane, szanse na znalezienie dobrze utrzymanego egzemplarza Corrado spadają… Czytaj dalej








ja tam wolę zakupić auto używane w serwisie
przynajmniej mam pewność, że zostało odpowiendio sprawdzone i co tam trzeba to uzupełnione
jak sie kupuje auto od prywatnego użytkownika to nigdy się nie wie co zataił